|
Blog > Komentarze do wpisu
Magnetyzujący urok wtorku
Wczoraj miałam jeden z tych ciężkich dni, kiedy wychodzi człowiek bladym świtem - konkretnie o 6.00, a wraca późnym wieczorem (21.30). Po takim dniu, pełnym przeróżnych obowiązków,, zwykły wtorek, z normalnym czasem pracy, wydaje mi się uroczy! ;) Umiem docenić jego zwykłość. Dziś będziemy razem z moimi wychowankami robić magnesy na lodówkę. Przygotowując się do zajęć, zrobiłam jeden z okładki papierów z www.scrap.com.pl z miejscem na krótkie i treściwe notatki:
wtorek, 27 października 2009, kardamonowa
|
|