Blog > Komentarze do wpisu
Uchwycić nieuchwytne

W słoiku na myśli w tym tygodniu bardzo ciekawe zadanie - uchwycić nieuchwytne, czyli babie lato:

http://collagecaffe.blogspot.com/2011/11/soik-na-mysli-87.html

Moja odpowiedź to refleksja nad uchwyceniem, przynajmniej w pamięci, chwil, gdy czuję się uskrzydlona. One tak szybko przemijają...

Kiedyś zobaczyłam piękny stempelek, który mam tylko na zdjęciu, ale symbolizuje ten właśnie ulotny, nieuchwytny stan uskrzydlenia:

I kilka linijek ilustrujących moje doświadczenie w tej materii:

przed chwilą

byłam szczęśliwa

spodziewałam się

wszystkiego najlepszego

 

dziś wiem,

że to, co wydawało się

monumentalną skałą

z babiego lata

życie utkało...

czwartek, 10 listopada 2011, kardamonowa

Polecane wpisy

  • Jedna noc, dwa dni...

    Miałam wielkie szczęście - spędziłam noc i dwa dni w zimowym Sopocie. W tym czasie, robiłam wiele rzeczy, które lubię - spacerowałam po molo i plaży, spotkałam

  • Zapach poniedziałku

    Podobnie, jak kawa - lubię zapach poniedziałków - tych, które nie są związane z powrotem do pracy po niedzieli. Czyli np. w czasie ferii. ;) Mają w sobie wyjątk

  • Jeśli plan A nie wypali...

    Wczoraj, w ramach Kina na Obcasach, obejrzałam film "Plan B" - bardzo na niego czekałam ze względu na wielką sympatię dla Marcina Dorocińskiego. Moją ukochaną a