Blog > Komentarze do wpisu
Herbata o smaku...

Na wyzwanie: http://collagecaffe.blogspot.com/2012/09/herbaciane-wyzwanie.html

przygotowałam taką pracę:

Bardzo ciekawym przeżyciem było farbowanie blejtramu torebkami herbaty. Zwykła czynność, wyjmowania z kubka herbacianej torebki, przez pewien czas miała nowy wymiar... ;)

P.S. Przypomniała mi się niespodziewanie, gdy patrzyłam na swoją własną pracę, scena z filmu "Daleko od szosy". Ta, gdy bohaterowie - Ania i Leszek wprowadzają się na stancję i chcą wypić pierwszą herbatę w nowym domu, a okazuje się, że nie mają esencji... I piją z radością wrzątek w szklankach...

środa, 24 października 2012, kardamonowa

Polecane wpisy

  • Maj mi mija migiem...

    Tuż przed rozpoczęciem tego wspaniałego miesiąca byłam nad morzem. Oczywiście, zaraz po powrocie, zamierzałam zapisać jakieś śladowe wspomnienia na moim blogu,

  • Momenty

    Od dawna traktuję mojego bloga tak, jak w dzieciństwie traktowałam tzw. sekreciki. Wtedy, pod szkiełkiem ukrywałam kwiatki, kolorowe papierki itp. Teraz - fajne

  • Mazurkowo

    Dzisiejszy dzień upływa mi równie przyjemnie, jak myszkom na obrazku - ale nie piję mięty (chociaż może warto by było), tylko pyszną czarną herbatę o smaku róża

Komentarze
2012/10/24 21:32:30
Prostota tej pracy jest jej wiellkim atutem, pieknie dopasowane zdjęcie do tła i nie za dużo elementów, i napis wzruszający, to cytat?
-
2012/10/25 10:12:27
Napis nie jest cytatem. Ale nazwę herbaty spotkałam w niedawno czytanej książce (był to "chwyt" marketingowy dla lepszej sprzedaży w wielokulturowym mieście). Ta nazwa mnie zainspirowała, bo pomyślałam, że każda herbata pita w wyjątkowym towarzystwie miewa taki smak... ;)
-
2012/11/06 09:57:39
Skrzatka ma rację. w prostocie siła!
piękną atmosferę stworzyłaś.