Blog > Komentarze do wpisu
Bez kleju (się nie obędzie)...

W tym tygodniu w Słoiku na myśli:

http://collagecaffe.blogspot.com/2013/03/soik-na-mysli-152.html

Instrukcja mnie zainspirowała, że ho ho. I napisałam wiersz (spontaniczny&bezkrytyczny):

Wymykasz mi się...

bez kleju

się nie obędzie...

Kleją się do Ciebie

moje ręce

kleją się myśli

Wymykasz się wciąż...

Spinam nas wspomnieniami

zszywam zaklęciami

przytrzymuję szpileczkami narzekań,

że tak się wymykasz...

A przecież można się związać...

pomóc sobie

taśmami klejącymi

rozmów

Spróbujemy?

niedziela, 17 marca 2013, kardamonowa

Polecane wpisy

  • Intensywnie

    Gdybym miała jednym słowem podsumować ostatni tydzień, byłoby to słowo - intensywnie. Pierwszy tydzień po wakacjach zawsze taki jest. To nieuchronne. Dlatego, z

  • Odpowiedź na wszystko się znajdzie...

    Czytając książkę o miłości nauczycielki i bezdomnego, przypomniałam sobie podobną historię, tym razem realną - opisaną kilka lat temu w prasie. Zadawałam sobie

  • Taka sytuacja

    Przeczytałam tę książkę - skuszona tytułem. ;) Główna bohaterka jest nauczycielką angielskiego. Poznaje na ławce ... bezdomnego. Zaczyna się z nim spotykać, a p

Komentarze
2013/03/20 13:02:20
Ładne, a spróbować na pewno można...
Ale jak się wymyka... to pewnie się wymknie. Tylko taśmy szkoda...
-
2013/03/20 16:28:44
W istocie, słuszna uwaga ;). Ale podmiot liryczny ma gest!
-
2013/03/20 20:24:57
Albo zdesperowanym jest i mu zależy.