Blog > Komentarze do wpisu
Apetyt na życie

Bardzo lubię Tłusty Czwartek. Nie tylko dlatego, że smakują mi pączki. Akurat o te pyszne w tym dniu trudno, ze względu na masowość produkcji. ;) Mam takie, przygotowane przez moją mamę, z konfiturą malinową, ale dziś oprócz słodyczy pączków - towarzyszą mi słodkie wspomnienia. Doskonale pamiętam,
jak cieszyłam się tym dniem w dzieciństwie. Uwielbiałam go!
Niedawno, szłam do sklepu z synkiem mojej koleżanki, który dostał 5 zł i mógł sobie kupić za to, co tylko zechce... Nie wiem, czy sama mając 100 zł - doświadczyłabym takiej obfitości, jak on przy 5 zł. Przez całą drogę rozważał, co sobie kupi! Tak się cieszył, że ma ogromny wybór - może batona, może loda, może paluszki... ;)))))))))) Słuchając go - pomyślałam, że jest w tym coś pięknego.
Tak samo, od rana do wieczora, traktowałam w dzieciństwie Tłusty Czwartek. Jedno wielkie - WOW! ;)
Im człowiek jest starszy, tym trudniej mu zachować apetyt na życie. Dlatego, tak ważne jest, by dostrzegać wszystkie chwile, gdy coś w nas woła: "Jest super!". ;)

czwartek, 23 lutego 2017, kardamonowa

Polecane wpisy

  • Mamo to ja!

    Pisałam już nie raz i nie dwa, że uwielbiam Dzień Matki. Dziś, tak się cudownie ułożyło, że z samego rana miałam szansę kupić piękny, piwoniowy bukiet i zawołać

  • Wielkie małe rzeczy

    "Małe wielkie rzeczy" to bardzo interesująca książka z którą spędzam ten piękny, majowy weekend. W tytule wpisu przestawiłam słowa, bo przyznam, że w księgarni

  • Majowo i piwoniowo

    Spędziłam trzy piękne, majowe dni w Sopocie. Było zimno, ale bardzo słonecznie. Udało mi się nacieszyć widokiem morza, spacerami, czytaniem w plenerze. Odwiedzi