Blog > Komentarze do wpisu
Wiosna, ach to ty!

 

Od kilku dni - wyraźnie można wyczuć wiosnę. Jest tuż tuż... ;) Kupuję bukiety żonkili
i tulipanów, aby uczcić cieplejsze dni. Nie mam ostatnio zbyt wiele wolnego czasu, ale w każdej luźniejszej chwili towarzyszą mi książki. Trzy z nich, przeczytane jedna po drugiej okazały się strzałem w dziesiątkę:


 
  

Wczoraj przeczytałam fajną myśl, że są "recenzenci" i "zajawkowicze".
Gdy wspominam o przeczytanych książkach, przeważnie wcale nie chcę być recenzentem (w wielu wypadkach, nawet bym nie śmiała). Wystarczy mi rola "zajawkowicza", który zwraca uwagę na dany tytuł, bo dla niego lektura była ciekawa, inspirująca, istotna. Sama, gdy słyszę lub czytam o książce, którą ktoś poleca - najczęściej wyszukuję o niej informacje w Sieci, lub idę do księgarni i korzystam
z "próbnej" lektury fragmentu. 
Gdy kupowałam książkę ze wspomnieniami o księdzu Kaczkowskim, młoda kobieta stojąca przede mną w kolejce, kupiła książkę pt. "Mleko i miód". Zaciekawiona tytułem, planowałam sprawdzić, co to za książka. Zanim zdążyłam to zrobić, ponownie byłam w księgarni i na jednym ze stolików natknęłam się właśnie na tę książkę. Okazało się, że to zbiór wierszy. Czytam je obecnie z wielką przyjemnością, kilka z nich stało się mi bliskimi. To niezbity dowód na to, że czasem wystarczy mała "zajawka", aby znaleźć dobrą książkę dla siebie.

 

sobota, 04 marca 2017, kardamonowa
Tagi: książka

Polecane wpisy

Komentarze
2017/03/09 21:27:05
B.dobry blog i ciekawy art - dodaje do ulubionych!
-
2017/03/11 14:24:42
Dziękuję - bardzo mi miło.