Blog > Komentarze do wpisu
Zmiana klimatu

Czasem dobrze jest zmienić klimat i dlatego, cały ubiegły tydzień spędziłam
w górach. W pensjonacie zachwycił mnie mały fotel na biegunach - świetny symbol wypoczynku. Taki był ten tydzień - odprężający, pełen przyjemności. Wjechałam kolejką na Kasprowy Wierch i poczułam smak śnieżnej zimy, by na drugi dzień szukać krokusów w Dolinie Chochołowskiej. Porównywałam klimat Krupówek
z klimatem Monciaka i przechadzałam się pośród kramów z chustami i ciapami. ;) Wziełam ze sobą zapas lektur, ale nie miałam czasu na czytanie. Zbyt wiele się działo dookoła. ;) Dwa razy wybrałam się do term - doceniłam fakt, że po sezonie nie ma w takich miejscach tłumów. 
Moje słowo klucz na ten rok to: "śmiało!". Z różnych względów (m.in. przez lęk wysokości) - bardzo mi się w górach przydało! ;) 

piątek, 24 marca 2017, kardamonowa

Polecane wpisy

  • Mamo to ja!

    Pisałam już nie raz i nie dwa, że uwielbiam Dzień Matki. Dziś, tak się cudownie ułożyło, że z samego rana miałam szansę kupić piękny, piwoniowy bukiet i zawołać

  • Wielkie małe rzeczy

    "Małe wielkie rzeczy" to bardzo interesująca książka z którą spędzam ten piękny, majowy weekend. W tytule wpisu przestawiłam słowa, bo przyznam, że w księgarni

  • Majowo i piwoniowo

    Spędziłam trzy piękne, majowe dni w Sopocie. Było zimno, ale bardzo słonecznie. Udało mi się nacieszyć widokiem morza, spacerami, czytaniem w plenerze. Odwiedzi