Blog > Komentarze do wpisu
Sekreciki

Od lat czytam "Wysokie Obcasy" i chociaż ostatnimi czasy, nieco mnie rozczarowują, to pojawił się w nich cykl, w ramach którego kobiety opowiadają o swoich rytuałach pielęgnacyjnych, ulubionych kosmetykach, sposobach, by poczuć się pięknie.
Ten cykl, chociaż nie jest regularny, sprawia mi prawdziwą frajdę. W dużej mierze dlatego, że bohaterki są bardzo zróżnicowane pod względem wieku, pracy, sytuacji życiowej (w tym materialnej). Czasem o swoich ulubionych kosmetykach opowiadają młode dziewczyny, ale zdarzyło się, że bohaterka miała sześćdziesięcioletnie córki.
Dzięki tym wywiadom poznałam stronę: http://elementzenski.pl/ 
W wolnych chwilach, z przyjemnością czytam te kobiece sekreciki, zaglądam do kosmetyczek. Dzięki opowieściom dziewczyn, odkryłam maski w płachtach (tanie nie są, ale bardzo przyjemne i relaksujące), a także Czarne Mydło Babuszki Agafii. Kiedyś, napisałam o jakimś produkcie na blogu i dostałam informację zwrotną,
że to denerwujące, bo wszędzie ktoś coś poleca itd. Ja odbieram takie rzeczy trochę inaczej. Odróżniam wpisy reklamowe, nawet w miarę zakamuflowane, od sytuacji, gdy ludzie opowiadają o ulubionych rzeczach. Lubię sprawdzać, czy coś spodoba się i mnie. Maseczki i to czarne mydło - spodobały mi się, a sama pewnie, bym po nie nie sięgnęła, gdyby nie czyjś zachwyt.
Moim wakacyjnym odkryciem jest olejek w kremie Bielendy. Kupiłam go już mamie, poleciłam koleżankom, wspominam o nim przy okazji pisania o Elemencie Żeńskim, bo może sprawi frajdę także komuś z Was (jest naprawdę skuteczny).

piątek, 28 lipca 2017, kardamonowa

Polecane wpisy

  • Balkonik z wiatraczkiem

    Ostatnio dość rzadko zaglądam do sklepów scrapbookingowych. Dziś, weszłam na chwilę do jednego z nich i zaczęłam przeglądać ofertę stempli. Miło mnie zaskoczył

  • Maj mi mija migiem...

    Tuż przed rozpoczęciem tego wspaniałego miesiąca byłam nad morzem. Oczywiście, zaraz po powrocie, zamierzałam zapisać jakieś śladowe wspomnienia na moim blogu,

  • Momenty

    Od dawna traktuję mojego bloga tak, jak w dzieciństwie traktowałam tzw. sekreciki. Wtedy, pod szkiełkiem ukrywałam kwiatki, kolorowe papierki itp. Teraz - fajne