Blog > Komentarze do wpisu
Mazurkowo

Dzisiejszy dzień upływa mi równie przyjemnie, jak myszkom na obrazku - ale nie piję mięty (chociaż może warto by było), tylko pyszną czarną herbatę o smaku różanym. Dojadam też wspaniałego mazurka ze znanej kazimierskiej piekarni.
Pogoda bardziej przypominała w ten weekend Boże Narodzenie, niż Wielkanoc,
ale nie miałam planów, które by to zniweczyło, więc przyjęłam ten fakt ze stoickim spokojem.
Najfajniejsze jest to, że jeszcze jutro mam wolne. ;)
Liczę na to, że wiosna jest blisko i wkrótce się objawi. Czekam na nią bardzo.
Za dwa tygodnie wyjeżdżam na weekend w góry i bardzo bym chciała pierwszy raz
w życiu zobaczyć te słynne połacie krokusów, na co podobno są szanse, bo jeszcze się nie objawiły... ;)

poniedziałek, 02 kwietnia 2018, kardamonowa

Polecane wpisy

  • Balkonik z wiatraczkiem

    Ostatnio dość rzadko zaglądam do sklepów scrapbookingowych. Dziś, weszłam na chwilę do jednego z nich i zaczęłam przeglądać ofertę stempli. Miło mnie zaskoczył

  • Maj mi mija migiem...

    Tuż przed rozpoczęciem tego wspaniałego miesiąca byłam nad morzem. Oczywiście, zaraz po powrocie, zamierzałam zapisać jakieś śladowe wspomnienia na moim blogu,

  • Weekend kobiet

    Wczoraj było jedno z moich ulubionych świąt, czyli Dzień Kobiet. Mam śliczne, białe tulipany, byłam na typowo kobiecych zakupach (czyt. fatałaszkowych), a w Emp