|
piątek, 20 listopada 2009
Sprawa sercowa
Od pewnego czasu oglądałam na różnych blogach śliczne serduszkowe kartki. Dziś w nocy zgłębiłam temat, zaglądając tu: http://art-piaskownica.blogspot.com/2009/11/cardlift-10-edycja-oliwiaen.html Piękne kartki zainspirowały mnie i bladym świtem zrobiłam dwie karteczki w tym stylu. Wykorzystałam ćwieki z www.scrap.com.pl. które pasują do wszystkiego i za to je cenię i papier w krateczkę z ILS, który spodobał mi się od pierwszego wejrzenia.
Tędy do Candy: http://migdalowomi.blogspot.com/2009/11/candy-u-mnie.html
czwartek, 19 listopada 2009
Mikołaj już się pakuje ;)
Jako pomocnik świętego Mikołaja jestem właśnie na etapie przygotowywania różnych niespodzianek, a nawet odpisywania na listy w imieniu Szefa ;) Ale o tym cicho-sza ;) Wspominam tylko dlatego, że to bardzo radosne zajęcie. Jak byłam mała czekałam na podarunki, a z czasem dopiero odkryłam jaką wielką frajdą jest współpraca z Mikołajem. Zauważyłam też na wielu blogach szansę na otrzymanie mikołajkowych niespodzianek. Oczywiście skorzystałam z okazji ;). A to kolejne z ubiegłorocznych kartek świątecznych. Tegoroczne powstaną w grudniu - cały czas się powstrzymuję ;) Tędy do Candy: http://mojdom-mojaostoja.blogspot.com/ http://anne-homesweethome.blogspot.com/2009/11/111-czyli-czas-na-zabawe.html http://lavande-cottage.blogspot.com/2009/11/its-candy-time.html http://bajecznafabryka.blogspot.com/2009/11/konkurs-z-okazji-dnia-pluszowego-misia.html
sobota, 14 listopada 2009
Zaplanowałam wiosnę ...
Zaplanowałam wiosnę w środku zimy. Wszysko za sprawą hiacyntów sprzedawanych w Lidlu. Nabyłam za jedyne 4,99 cebulkę oraz specjalne szklane naczynko i za kilka tygodni, jak wszystko dobrze pójdzie, ten piękny kwiat wniesie powiew wiosny do mojego okrytego snieżną kołderką (mam nadzieję!) mieszkanka. Cieszę się na samą myśl! Poza tym zrobiłam mnóstwo zakupów scrapowych, a wszystko z myślą o grudniowych zajęciach z młodzieżą. Także z myślą o tychże zajęciach poszukuję inspiracji i tak trafiłam na ten blog i zapowiedź kursu organizowanego przez jego autorkę : http://domhasiora.blogspot.com/2009/11/handmade-holidays.html Inicjatywa wygląda obiecująco. P.S. Tędy do Candy: http://domzkluczem.blogspot.com/2009/11/komu-troche-serca-candy.html http://zpasji.blogspot.com/2009/11/candy-stonogipl.html http://oliwiaen.blogspot.com/2009/11/kartka-lo-i-cukierasy-card-lo-blog.html
środa, 11 listopada 2009
Listopadowo lecz kolorowo
Nie jestem zwolenniczką zbyt szybkiego rozpoczynania przygotowań do Świąt Bożego Narodzenia. Widzę sporo minusów takiej sytuacji. Ale od kilku dni jest tak ciemno, smutno i deszczowo, że w obmyślaniu dekoracji świątecznych, kartek i innych akcesoriów, widzę jakiś ratunek przed wszechogarniającym brakiem kolorów. (Wiem, wiem, szary też jest kolorem, ale mam na myśli jakieś ciepłe i radosne barwy). Wczoraj zrobiłam pierwszy przegląd świątecznej oferty Home&You. Z radością oglądałam te wszystkie reniferowe, choinkowe, mikołajkowe motywy. Ograniczyłam się póki co do zakupu ślicznych papierowych serwetek. Planuję już działania kartkowe, przeglądam swoje scrapowe zasoby, ale z wykonywaniem powstrzymam się do grudnia. A to jedna z moich kartek z poprzednich sezonów. Lubię tę edycję, bo kartki działały rozgrzewająco swoją czerwienią: W tym roku na kartkach robionych przeze mnie będą dla odmiany królowały błękity i biele. W dużej mierze pod wpływem fascynacji serią papierów z ILS. Nowy nabytek przedświąteczny to także foremki z Ikea o uroczych kształtach: Podczas wczorajszej wizyty w centrum handlowym wpadł mi w oko śliczny żółty szalik - niestety bynajmniej nie tani, jak barszcz ;) Oparłam się pokusie, ale nie wiem, czy jednak nie jest on bezwzględnie potrzebny do uzupełnienia codziennej dawki kolorów, których tak mi ostatnio brak w tych pięknych mimo wszystko okolicznościach przyrody... P.S. Zdjęcie foremek pochodzi ze strony Ikea. P.S.1. Tędy do candy: http://ushiilandia.blogspot.com/2009/11/bo-fantazja-jest-od-tego.html
niedziela, 08 listopada 2009
Nie-dzielnie
Rok temu spędzałam uroczy weekend nad morzem, zachwycając się nietypową, jak na listopad pogodą, a dziś w klimacie typowym dla późnej jesieni spędzam niedzielę, bynajmniej nie dzielnie odpierając melancholijne i smętne myśli. Plany scrapowe i kartkowe musiałam dziś odłożyć na bok, bo przypomniałam sobie, że wszystkie taśmy dwustronne i kleje zostawiłam w pracy. Robimy z młodzieżą kalendarze ścienne i stąd pełna mobilizacja sprzętowa i materiałowa ;). P.S. Tędy do candy: http://lowflyingangels.blogspot.com/2009/11/candy.html http://urokliwisko-gohy.blogspot.com/2009/10/candy-urodzinowe.html
środa, 04 listopada 2009
Miasto nad Wisłą ;)
"– Pytanie kolejne. Zatem. Jak się nazywa miasto nad Wisłą. Dla ułatwienia dodajemy, że jest to imię króla, który zostawił Polskę murowaną. W miniony weekend byłam w Kazimierzu. Pięknym o tej porze roku, jak zawsze, a w dodatku wyjątkowo pustym, co dla kogoś kto nie przepada za tłumami jest zdecydowanym atutem. Pozostały wspomnienia i zdjęcia. Było słonecznie i uroczo. Sklep "Lawenda" uwiódł mnie na tyle, że przy najbliższej zwyżce gotówki (kiedy to będzie? ;)) - niewątliwie zainwestuję w to i owo...
niedziela, 01 listopada 2009
Tworzymy!
Kiedyś przeczytałam lakoniczne, ale bardzo optymistyczne i sensowne zdanie - "Nie bój się niczego, twórz ze wszystkiego!". Często przypomina mi się to przesłanie, gdy prowadzę zajęcia z moimi wychowankami. Wydanie "magnesowe" - udało się wyśmienicie, powstało wiele ślicznych prac. Poniżej przedstawiam kilka: W trzy kolejne, wtorkowe, listopadowe wieczory będziemy ozdabiać kalendarze ścienne na 2010 rok (wydanie lidlowe). Jeden miałam zrobić dla siebie, ale widząc radosne zaangażowanie dziewcząt włączyłam go do puli przeznaczonej do zagospodarowania ;). Na ostatni weekend przed świętami Bożego Narodzenia, zaplanowałam cykl ciekawych działań twórczych oraz mnóstwo niespodzianek dla kilkunastu wychowanek. Liczba atrakcji jest jednak uzależniona od tego, czy znajdę sprzymierzeńców, gotowych wesprzeć akcję. W czasach kryzysu nie jest łatwo znaleźć sponsorów. Ale... "nie boimy się niczego, tworzymy ze wszystkiego..." To moja afirmacja, na trudny czas. P.S. Tędy do candy: http://sweetheartpl.blogspot.com/2009/10/its-candy-time.html
środa, 28 października 2009
Życie wśród róż bywa tuż tuż ;)
Jedna z megazdolnych scraperek - Cynka (http://cynkowepoletko.blogspot.com/), której prace uwielbiam, umieszcza czasem na swoich kartkach życzenie - "Życia wśród róż". Jak wszystkie wymyślane przez Nią sformułowania, tak i to działa na moją wyobraźnię. Wczoraj dostałam od moich wychowanków przepiękny bukiet i pomyślałam, że to sławne życie wśród róż bywa tuż tuż... ;) Jak cudownie jest czasem tego doświadczać. Zajęcia "magnetyzujące" udały się wyśmienicie. Dziewczyny zrobiły wspaniałe magnesy. Zapomniałam zabrać aparat, ale jutro to nadrobię. Zachwyca mnie ich kreatywność, radość tworzenia i mnóstwo innych aspektów.
wtorek, 27 października 2009
Magnetyzujący urok wtorku
Wczoraj miałam jeden z tych ciężkich dni, kiedy wychodzi człowiek bladym świtem - konkretnie o 6.00, a wraca późnym wieczorem (21.30). Po takim dniu, pełnym przeróżnych obowiązków,, zwykły wtorek, z normalnym czasem pracy, wydaje mi się uroczy! ;) Umiem docenić jego zwykłość. Dziś będziemy razem z moimi wychowankami robić magnesy na lodówkę. Przygotowując się do zajęć, zrobiłam jeden z okładki papierów z www.scrap.com.pl z miejscem na krótkie i treściwe notatki:
piątek, 23 października 2009
Słów cięcie - gięcie ;)
Lubię ćwieki i słów cięcie - gięcie, więc połknęłam haczyk... Zresztą zajrzyjcie sami, nie będę dłużej tłumaczyć: http://inspiracje.scrap.com.pl/2009/10/23/nowe-wzory-cwiekw-i-blog-candy-z-haczykiem/ co i rusz zabija mi ćwieka! Myszkując po sklepie Zajrzyjcie do nowości Gdyby nie życzliwe Gdy część oferty Choć kocham zakupy Gdy kupię dziurkacze Zainspirowana Bo nie ma większego
Tędy do candy: |
Archiwum
Zakładki:
|